Święta za pasem a my dopiero skończyliśmy produkcję ręcznie robionych świątecznych kartek. Yey! Jeśli pracuję z dziećmi nad jakimś dużym projektem (niekoniecznie dużym gabarytowo) to staram się podzielić go na kilka mniejszych zadań. Tak małe dzieci jak moje szybko się nudzą i skończyłoby sie tym, że sama musiałabym kleić, wycinać, malować i rzeźbić z dwójką maluchów uczepionych u nóg. Wolę więc małymi partiami dawkować atrakcje. Praca nad tymi kartkami zajęła nam cztery dni.

Kartki świąteczne razem robiliśmy w 4 etapach:

  1. Zamalowywanie tła na kartonie.
  2. Wycinanie choinek i tekstu życzeń.
  3. Przyklejanie choinek i pasków z życzeniami.
  4. Podpisywanie.

Do pracy potrzebne będą:

  1. białe kartony – na choinki i na podstawę kartek
  2. farby, pędzle do zamalowania tła choinki (i co nam wyobraźnia podpowie by urozmaicić nasze choinki – u nas klej i barwnik spożywczy w proszku)
  3. nożyczki
  4. linijka
  5. klej
  6. taśma dwustronna
  7. kartki A4 do wydruku życzeń
  8. koperty i znaczki

No to zaczynamy:

Zamalowywanie tła na kartonie

Dajemy dzieciom karton, farby, pędzle (ja dałam też wałek malarski bo Mimi lubi zamalowywać duże powierzchnie wałkiem i kawałek zwykłej kąpielowej gąbki) i pozwalamy na twórcze wyżycie się. Papier może być zamalowany w całości, może mieć białe plamy, kolory mogą się mieszać, przenikać, panuje tu pełna dowolność. Im mniej będziemy ingerować (no chyba że zostaniemy poproszeni o dołączenie do pracy) tym większa szansa, że dziecko zajmie się na dłuższą chwilę a my będziemy mieć czas na kawę / obranie ziemniaków na obiad / przygotowanie materiałów do następnego etapu.
My ten etap podzieliliśmy na dwa mniejsze. Gdy farba wyschła postwaiłam na stole klej w butelce z cienką końcówkę (ostatnio ulubione narzędzie wszelakich prac plastycznych) i dałam barwnik spożywczy w proszku. Na jeszcze mokre zrobione klejem esy-floresy wysypaliśmy barwnik. Dało to bardzo ciekawy efekt.

Wycinanie choinek i tekstu życzeń

Tu w zalezności od wieku dziecka albo sami wycinamy elementy do późniejszego przyklejania, albo robimy to wspólnie z dzieckiem. Ponieważ Mimi z nożyczkami juz od dawna świetnie sobie radzi ten etap robilismy wspólnie. Ja wycinałam te właściwe a Mimi wycinał sobie swoje urocze wzorki i miał z tego wielką frajdę.
Z przygotowanego wzorzystego kartonu wycinamy choinki. Powinny być znacznie mniejsze niż format katrek, które będziemy robić. Choinki wychodza naprawdę piękne! Klorowe i strojne.
Na drukarce (dobrze by była laserowa, żeby tusz nie rozmazał się od lepkich paluszków) drukujemy życzenia i wycinamy je, każdy wers na oddzielnym pasku.

Przyklejanie choinek i pasków z życzeniami.

Do tego etapu wcześniej musimy przygotować bazę do naszych kartek. Wycinamy z kartonu prostokąty i składamy je na pół.
Wycięte choinki przyklejamy za pomocą taśmy dwustronnej na pierwszą stronę kartki. Paski zyczeń, wewnątrz kartki, na pewno chętnie przyklei dziecko. Zwróćmy tylko uwagę na kolejność wersów (jeśli mamy dziecko, które jeszcze nie czyta).

Podpisywanie

Do ostatniego etapu wręczamy długowpisy, mazaki czy kredki każdemu z domowników i prosimy by się podpisał. Nasze maluchy nie znają jeszcze literek więc każdy z nich podpisał się na swój, jakże słodki, sposób.

Gotowe, piękne kartki świąteczne ręcznie robione przez nasze dziecię wkładamy do kopert, naklejamy znaczki i zanosimy na pocztę by ceremonialnie wrzucić je z dziećmi do skrzynki na listy.

 

A Wy wysyłacie ręcznie robione kartki świąteczne przyjaciołom? Jeśli do tej pory uważaliście, że macie dwie lewe ręce / nie macie czasu, to mam nadzieję, że pokazałam Wam, że nawet małe dziecko potrafi zrobić prostą ale efektowną kartkę. Do dzieła!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here