Strona główna Blog Strona 3

Plany na 2017

Czas noworoczny  sprzyja podsumowaniom roku poprzedniego i kreśleniom planów na ten kolejny. Ja zwykle tego nie robię. Nie robię podsumowań ani nie snuję wielkich planów. Ale jakoś tak tym razem mnie złapało. Postanowiłam rozliczyć się ze starym rokiem i zaplanować, na ile to możliwe w moim przypadku, rok 2017. Zapowiada się w moim życiu naprawdę wyjątkowy rok. Nie chcę żeby...

Wszędzie dobrze ale w domu… jest moja kuchnia!

Zjechaliśmy na dobre. Kilkumiesięczne wakacje mamy za sobą. I, co dziwne, cieszę się, że jestem już w domu. Wreszcie mogę szaleć do woli... mielić, ubijać, mieszać, piec! Mój głód przybrał formę domowego masła orzechowego, domowej nutelli, domowego jogurtu zrobionego z, a jakże! domowego mleka migdałowego i ciasta a to wszystko zaledwie w ciągu dwóch dni. Z tego wszystkiego powstało pyszne...

Projekt 365

Zbierałam się długo... I do kolejnego wpisu, bo przecież ostatni powstał wieki temu. I do regularnego robienia zdjęć. Jeszcze w ciąży z Mikołajem planowałam nauczyć się robić dobre fotografie. No ale albo mdłości, albo zmęczenie albo ten aparat za duży by go tachać wszędzie ze sobą. Potem pomyślałam, że będę robiła zdjęcia Mikołajowi, dokumentowała jego postępy. Żeby mieć pamiątkę....

Dzień pełen wrażeń

A nawet i przeddzień. Ledwo ochłonęliśmy po wczorajszym obiedzie, na którym Mikołaj zaskoczył nas savoir vivre'm przy stole ;-) a dziś... no ale od początku...Wczoraj na obiad były leniwe pierogi. Idealna potrawa do jedzenia widelcem. A ponieważ Mikołaj dostał od Babci komplet pięknych sztućców, pomyśleliśmy, że to świetna okazja by poćwiczyć. Nabijaliśmy kawałki klusek i tak przygotowany widelec dawaliśmy...

Pierwsze razy

Postanowiłam zrobić tu listę rzeczy z datami kiedy to Mikołaj zrobił coś po raz pierwszy. Ponieważ wiele jeszcze takich zdarzeń przed nami (choćby pierwsze samodzielnie postawione kroki) będę sukcesywnie uzupełniała ten post więc należy go czytać od dołu do góry. cdn... 16.06.2016 (dziesięć miesięcy) - PIERWSZY pojedynczy samodzielny KROCZEK i... klap na pupsko 27.05.2016 (dziewięć miesięcy) - stoi bez trzymanki i kuca...

Jak pustynia

Polskie morze. Zimne ale piękne. Plaże piaszczyste a ten piasek cudny, biały, miałki. Piękniejszy niż na nie jednej plaży szczycącej się mianem najpiękniejszej na świecie. Myślę, że gdyby temperatura sprzyjała wiele polskich plaż znalazłoby się w światowych przewodnikach a turyści zjeżdżaliby się do nas z drugiego końca świata. A może to i dobrze. Bo teraz można pojechać nad to nasze...

Pierwsza Dyszka

Ciasto jeszcze ciepłe na talerzu. Nie poczekam aż ostygnie, nie dam rady... Co prawda z olejem kokosowym zamiast masła ale na wierzchu pięknie błyszczy beza. Prawdziwa beza! Nie żadna z wody po cieciorce ale bajeczna, jajeczna piękna beza! Robimy test. Ale o tym innym razem. Dziś w końcu chcę napisać o niedzieli sprzed dwóch tygodni, o tym jak to Mikołaj...

Odliczanie: 4

Za chwilę, za cztery dni, nasz wspólny debiut. Biegniemy w trójkę "na dychę". Z wózkiem. To znaczy liczymy, że pobiegniemy... Nie nastawiamy się na żadne rekordy ale pieszo przejść całego dystansu nie chcemy. Połowy przejść nie chcemy. W ogóle iść nie chcemy. Ale Mikołaj plus wózek równa się wielka niewiadoma. Może w ogóle nie dać się go posadzić w...

Może morze…

Ja nie wiem. Nie rozumiem. Jedyne co chce to wsiąść w samolot i odbyć kolejną dwunastogodzinną podróż. Tym razem w jedna stronę. Chcę by było ciepło, wilgotno, by świeciło słońce, by... W zasadzie tego też nie wiem. Nie wiem czy to chodzi o temperaturę, czy ilość drobniutkich cząsteczek wody unoszących się w powietrzu. Może to w ogóle nie to....

Wozimy się

Podróżowanie z dzieckiem takim jak nasze jest nie tylko możliwe, jest tez po prostu przyjemne. Kruszon współpracuje znakomicie, jest pogodny, odpowiada na uśmiechy ludzi, ogląda świat z zaciekawieniem. Szkopuł jednak tkwi w szczegółach. Tym małym szczegółem jest wózek. W Korbielowie mieliśmy biegowy, który idealnie zdał egzamin na górskich ścieżkach ale tylko wtedy kiedy Kruszon słodko sobie spal. Kiedy nie spał wtulał...

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE:

8 sposobów jak nie mówić dziecku nie

8 sposobów jak nie mówić dziecku nie

Prawie zawsze, dokładnie w tym momencie, w którym z moich ust padnie dźwięczne słowo NIE, pojawia mi się w głowie alternatywny pomysł na skorygowanie...
Dlaczego nie jesteśmy wyrozumiali dla dzieci?

Dlaczego jesteśmy wyrozumiali dla dorosłych ale nie dla dzieci?

Ostatnio byłam świadkiem takiej mniej więcej rozmowy, to znaczy pół rozmowy, bo przez telefon, więc połowę dialogu słyszałam. - Miał pan zacząć dziś rano. Nawet...
Mama Montessori pije ciepłą kawę

Mama Montessori

Nastawiam sobie kawę. Espresso z miodem, taką lubię najbardziej. Ta jest bezkofeinowa. Te z kofeiną zwykle piję dwie - ciągle karmię piersią więc następne...

Mamo, zadbaj o siebie!

Nie jestem alfą i omegą. Nie zjadłam wszystkich rozumów. Nie mam doktoratu z macierzyństwa. Ciągle się uczę. Szukam rozwiązań, metod, sprawdzonych sposobów, naukowych potwierdzeń....

Nóż w rękach dziecka

Nóż w rękach dziecka to bardzo kontrowersyjny temat. Większość rodziców zastanawia się kiedy po raz pierwszy może dać to ostre i jakże niebezpieczne narzędzie...