Zbierałam się długo… I do kolejnego wpisu, bo przecież ostatni powstał wieki temu. I do regularnego robienia zdjęć. Jeszcze w ciąży z Mikołajem planowałam nauczyć się robić dobre fotografie. No ale albo mdłości, albo zmęczenie albo ten aparat za duży by go tachać wszędzie ze sobą. Potem pomyślałam, że będę robiła zdjęcia Mikołajowi, dokumentowała jego postępy. Żeby mieć pamiątkę. I jednocześnie wprawiać się. No i tak minął roczek 🙂

Aż w końcu przeczytałam gdzieś o projekcie 365. Kilkoro ludzi umówiło się, że codziennie będą robić zdjęcia i będą wrzucać je do internetu. Po co? Ano właśnie żeby stworzyć piękny album codziennego życia i jednocześnie udoskonalać się w robieniu dobrych fotografii. Bo przecież trening czyni mistrza. Nie da się nauczyć robić dobre zdjęcia czytając tylko literaturę, bez praktyki.

No więc zaczynam i ja! Nie od poniedziałku. Nie od jutra. Zaczynam DZIŚ! Hura!

Zdjęcia będę robić codziennie, ale nie wiem czy uda mi się wrzucać je do sieci z taką regularnością. Na pewno jednak zamieszczę je na Instagramie nie rzadziej niż raz na tydzień. Zaglądajcie : www.instagram.com/fmpov.pl

A więc do dzieła!

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here