Zwierzęta to jeden z moich „ulubionych” tematów. A tych jest tu sporo. Zaczynając od jaszczurek na chodnikach, ślimaków gigantów, poprzez kraby na plaży, rybki w wodzie, na watahach bezdomnych psów wszędzie kończąc. Przez te ostatnie muszę zmieniać trasę biegu, zatrzymywać się, czekać, omijać – grupa wyżłowatych kundli robi na mnie duże wrażenie. Choć ja na nich żadnego. 😉 Są tu też bardziej kolorowe ptaki niż u nas. A to dziób mają żółty, a to skrzydełka czerwone czy pomarańczowe brzuszki.

No i te jaszczurki! Tytułowe zdjęcie to nie fotomontaż, one naprawdę są tak pięknie intensywnie zielone! A do tego mają jaskrawe czerwone plamki! Piękne są. I mieszkają za naszym oknem.

P1170757IMG_5135

A po drugiej stronie okna, czyli w naszej kuchni zadomowiły się inne dwie jaszczurki, już zwykłe brunatne, nie za duże, żeby mogły na dzień schować się w szczelinach meblowych. W tym przypadku robimy na sobie wrażenie nawzajem – one na mnie i na szczęście ja na nich też – na mój widok zmykają szybciutko gdzie wanilia rośnie.

P1170735

A tą jaszczureczkę znaleźliśmy rano w zlewozmywaku. Została uratowana przez Skupionego bo biedulka nie mogła wyjść po śliskich aluminiowych ściankach.

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułWesołego Alleluja
Następny artykułWozimy się

3 KOMENTARZE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here